WPROST: wielka zmiana. Kim jest kobieta, która przejmie rząd

Pierwszy raz w historii po zakończeniu zarządu PO to nie do Donalda Tuska ustawiła się najdłuższa kolejka. Wianuszek otaczał już nową, przyszłą szefową rządu. Przepraszam, ale muszę porwać panią premier ? przerwał te umizgi Tusk. Energicznie wziął Kopacz pod rękę i zniknęli w gabinecie, by ustalać skład nowego rządu. Tak zaczął się nowy rozdział polskiej polityki. W najnowszym wydaniu tygodnika WPROST ? kim jest kobieta, która ma przejąć ster rządów i jak wyglądały kulisy wielkiej zamiany.

Ponadto we WPROST: alfabet Tuska, Robert Górski żegna się z rolą premiera, Polaków strach przed wojną, jak piją Polacy ze sfer średnich i wyższych, co robią w domu kobiety (prawie wszystko) oraz jak zarabiają komornicy.

Ewa Kopacz, kierowniczka. Dopilnuje Tuskowi partii i rządu. Albo zgasi po nim światło. Skąd się wzięła w polityce? I jak to się stało, że została drugą osobą ? w PO i w państwie, a z chwilę może przejąć ster rządów? Być może nie byłoby tego popołudnia z gratulacjami, gdyby nie torebka stawowa, którą Donald Tusk zerwał na boisku. To były sejmowe początki Platformy po wyborach w 2001 r. Premier prosto z murawy pojechał do doktor Ewy Kopacz, radomskiej posłanki wspieranej przez ważnego wówczas w partii Pawła Piskorskiego. Po medyczną pomoc do Kopacz zwracało się wtedy wielu parlamentarzystów PO. Od początku uchodziła za ?lekarza klubu poselskiego PO, zwłaszcza tych z boiska?. Donald Tusk przywiązał się do tych porad. Ale tajemnicy ich relacji współpracownicy premiera doszukują się także w pomocy, jakiej Kopacz udzieliła siostrze lidera PO w 2005 r., kiedy ta trafiła do szpitala w ciężkim stanie. ?To obcowanie w sytuacji na granicy umierania niesamowicie łączy ludzi. Od tego czasu Kopacz ma taryfę ulgową. I wszyscy to milcząco przyjmują? ? twierdził Janusz Palikot w książce ?Kulisy Platformy?. O politycznej karierze Ewy Kopacz ? w nowym wydaniu tygodnika WPROST.

W najnowszym WPROST również o tym, czy premier Ewa Kopacz okaże się polską Margaret Thatcher. Do tej pory była minister zdrowia i marszałek Sejmu nie była nigdy kreatorem polityki, nie forsowała swojej wizji państwa, nie wiadomo, jakie ma cele gospodarcze. A czasy są coraz trudniejsze. Nowa premier będzie musiał zmierzyć z problemami wynikającymi z wojny na Ukrainie, także gospodarczymi. Jej rządy przypadną też na czas nieustannej kampanii wyborczej i rozchwiania w partii po odejściu lidera. Może się więc okazać, że jej rola będzie polegać na tym, by zgasić światło na koniec epoki Tuska. Dlatego polską żelazną damą nie będzie. Porównywana jest także do kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Pytanie tylko, czy jest gotowa do ojcobójstwa, jak Merkel na Helmucie Kohlu. Na dziś wydaje się to niemożliwe. O roli Ewy Kopacz na zmienionej scenie politycznej pisze we WPROST Anna Gielewska. 

A Agnieszka Burzyńska odsłania kulisy zmian, które pociągnie za sobą zmiana  w fotelu szefa rządu. Jestem zwolenniczką kontynuacji tego rządu, ale korekty będą ? ogłosiła Ewa Kopacz podczas posiedzenia zarządu PO. I od razu zdradziła, że chce dalej pracować z Włodzimierzem Karpińskim, ministrem skarbu. Pewniaków jest zresztą o wiele więcej. Niepewni swojego dalszego losu mogą być Bartosz Arłukowicz, Bartłomiej Sienkiewicz i Mateusz Szczurek. Minister zdrowia jest od dawna skonfliktowany z Ewą Kopacz. Dymisja szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ma być związana z aferą taśmową. Niepewna sytuacja Mateusza Szczurka spowodowana jest rozczarowaniem jego pracą. W ostatnim tygodniu w gazetach zaroiło się od publikacji o odejściu Radosława Sikorskiego. Po tym jak dał się nagrać i nie chciał oddać pieniędzy za pomerola i ośmiorniczki, jego notowania drastycznie spadły. Czy ocali stanowisko? I jaki będzie nowy rząd - w nowym WPROST.

Na łamach WPROST także ?Alfabet Tuska?. Bo nikt w wolnej Polsce nie rządził dłużej niż Donald Tusk. Wielu młodych nie pamięta innego premiera niż odchodzący szef PO. W alfabecie WPROST m. in. cygara, meczyki i Zielona Wyspa.

Boję się, że Jarosław Kaczyński nam tutaj zwiędnie, bo przecież oni obaj, Tusk i Kaczyński, żywili się krwią przeciwnika ? komentuje zmiany w polskiej polityce Robert Górski, satyryk, twórca Kabaretu Moralnego Niepokoju. On sam, mimo że czuje się znużony premierowaniem Donalda Tuska, trochę się zmartwił jego odejściem. Bo przy okazji i ja tracę stanowisko. Pięć lat premierowałem. Porządna kadencja. Pocieszający jest fakt, że pracy pozbawiło mnie 28 przywódców europejskich. Nie byle kto. Zdecydowałem, że już nie będę robił ?Posiedzenia rządu?. Sytuacja się zmieniła, więc wypada zrobić tylko oficjalne pożegnanie ? mówi, komentując swoją kabaretową rolę premiera. I dodaje, że jedyną okazję, aby pożegnać się z panem premierem, ma 11 listopada, czyli w narodowe Święto Niepodległości. Co dalej? I zajmę się czymś innym, choć nie wiem, czy z polityki odejdę ? mówi. Jakie ma alternatywy i jak może się zmienić satyra polityczna - z Robertem Górskim w najnowszym WPROST rozmawia Magdalena Rigamonti.

Na łamach WPROST także o tym, że Polacy jeszcze nie panikują, ale już zaczynają pakować kufry. Boją się wojny. Rozpatrują różne scenariusze, stawiają sobie wiele pytań. Wyjeżdżać z kraju czy schować się gdzieś na wsi? Gdzie ukryć pieniądze? Kto wypłaci emerytury? Uczyć cywili strzelać czy tylko opatrywać rany? To naturalne ? tłumaczy psycholog. ? Lęk przed wojną to jedna z tak zwanych fobii społecznych. Ale fobia jest irracjonalna, więc tego, co czuje dziś wielu Polaków, nie można nazwać fobią. To jest rzeczywisty strach podsycany możliwością oglądania na bieżąco, niemalże online, wojny toczącej się tuż za naszą granicą. Wielu młodych ludzi odczuwających lęk przed wojną mówi: ?Jak będzie konflikt, to zaraz wyjeżdżamy?. Planowaniem wyjazdu niwelują lęk. Starsi obawiają się także wyjazdu. Czy grozi nam wybuch paniki? I kto odpowiada za nasze bezpieczeństwo ? w najnowszym WPROST.   

We WPROST również alkoholik wysokofunkcjonujący. Elegancki, zadbany, człowiek sukcesu. Upija się wieczorami lub w weekendy. Niekiedy do upadłego. Wysokofunkcjonujący alkoholicy (określani też skrótem HFA, od angielskiego ?High-Functioning Alcoholic?) to osoby uzależnione, na pozór prowadzące normalne i udane życie. Świetnie radzą sobie w pracy, odnoszą sukcesy, często mają rodzinę. Nikt nie wie, że są alkoholikami, oni sami też temu zaprzeczają. Długo nie szukają pomocy. Często są przedstawicielami szanowanych i prestiżowych zawodów, zazwyczaj to ostatnie osoby, jakie byśmy podejrzewali. Bo przecież alkoholik to w społecznym mniemaniu menel, a nie lekarz, nauczyciel, adwokat, dziennikarz, polityk, menedżer czy bankowiec. HFA stanowią około połowę wszystkich uzależnionych od alkoholu. Eksperci podkreślają, że nie każdy, kto pije, nawet dużo, jest uzależniony. Jak wygląda życie tych, którzy są ? w nowym WPROST.

We WPROST także o tym, że chociaż z raportu CBOS z 2013 r. wynika, że Polacy coraz częściej, przynajmniej w deklaracjach, ponad patriarchalny model rodziny przedkładają relacje partnerskie w związku, rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Prawie połowa badanych, czyli cztery razy więcej niż 30 lat temu, chciałaby, aby kobiety i mężczyźni robili w domu to samo i tyle samo. Do najostrzejszych starć w walce o podział obowiązków dochodzi wśród pokolenia 30-latków. Ponad 50 proc. kobiet przyznaje, że deklaracje małżeńskie mijają się z praktyką. Okazuje się bowiem, że w większości polskich domów tylko kobiety obarczone są wykonywaniem takich czynności jak prasowanie (82 proc.), pranie (81 proc.), przygotowywanie posiłków (67 proc.), zmywanie naczyń (58 proc.), rutynowe sprzątanie (58 proc.) czy też gruntowne porządki (54 proc.). Na panach domu spoczywa większa odpowiedzialność jedynie zakresie drobnych napraw oraz zlecania usług do wykonania (68 proc.). Z raportu GUS ?Kobiety w Polsce? wynika z kolei, że praca zawodowa mężatkom i matkom zajmuje przeciętnie 6 godzin i 29 minut dziennie. Ich mężom ? godzinę więcej. Ale na pracę domową kobiety poświęcają prawie pięć godzin dziennie, ich partnerzy zaledwie dwie. ?Nieperfekcyjna panie domu? ? w nowym WPROST.

WPROST zajmuje się również komornikami. Z raportu o zarobkach polskich komorników przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że zwykły komornik zarabia w Polsce więcej niż najbardziej zasłużeni prokuratorzy i sędziowie. Więcej nawet niż minister sprawiedliwości, któremu podlega. Rekordzista, komornik pracujący przy sądzie Warszawa-Mokotów, zarobił w 2012 r. prawie 11 mln zł! To kilka razy więcej niż roczne pensje prezesów największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Problem w tym, że sposób wynagradzania komorników w Polsce może prowadzić do nadużyć. Z tytułu zajęcia pensji komornik pobiera ośmioprocentową opłatę. Jeśli ktoś zarabia 10 tys. zł miesięcznie, do komornika trafi z tego 800 zł. Najbardziej intratną częścią biznesu komornika jest jednak egzekucja z nieruchomości. Powiedzmy, że komornik licytuje mieszkanie o wartości 0,5 mln zł. Pobiera z tego 15 proc. opłaty egzekucyjnej, czyli jednorazowo 75 tys. zł. System wynagrodzeń, który przypomina system prowizyjny stosowany przez banki do motywowania pracowników, jest przyczyną błędów. O zarobkach komorników we WPROST pisze Szymon Krawiec.

E-wydanie tygodnika WPROST jest dostępne wraz z e-tygodnikiem WPROST BIZNES, w którym w tym tygodniu m.in. o tym, czy równość społeczna jest mitem i o polskim boomie na kamerki samochodowe. WPROST  BIZNES jest dostępny w systemie dystrybucji e-wydań wydawcy na stronie: ewydanie.wprostbiznes.pl oraz u wszystkich dystrybutorów prasy cyfrowej oraz w aplikacjach natywnych na urządzenia mobilne w AppStore i Google Play.

 

Nowy numer WPROST trafi do kiosków poniedziałek, 8 września 2014 r. E-wydanie tygodnika będzie dostępne na stronie tygodnika (ewydanie.wprost.pl) oraz u dystrybutorów prasy elektronicznej, m.in. na witrynach e-kiosk (www.e-kiosk.pl), eGazety (www.egazety.pl) oraz Nexto (www.nexto.pl).


dostarczył infoWire.pl
Źródło Platforma Mediowa Point Group SA. Dostarczył netPR.pl
Authors
Top